niedziela, 14 października 2012

♥ IMAGINE ♥ Harry


Dzisiaj pierwszy raz od 5 lat wracasz do Londynu. I wszystkie wspomnienia wracają. Wtedy byłaś wystraszoną 18 latkom, bez przyszłości, w ciąży z celebrytą. Dzisiaj masz 23 lat, stałą pracę,własny dom, córeczkę Darcy i wszystko sama utrzymujesz. Wracasz do Londynu jedynie na prośbę rodziców, którzy nigdy nie widzieli jeszcze wnuczki (ponieważ kiedy dowiedziałaś się że jesteś w ciąży wyjechałaś z Londynu) 
Podróż trwała 2 godziny. Darcy całą drogę była grzeczna. Gdy podjechaliście pod dom rodziców na chwilkę stanęło Ci serce. Rodzice wybiegli przed dom 
[Ta]- Witaj córeczko 
[Ma]- Kochanie w końcu 
[T]- Hej / powiedziałaś nie pewnie 
[Ta]- pokaż naw w końcu wnuczkę 
[T]- już,już
Otworzyłaś tylne drzwi, rozpiełaś córkę i wziełaś ją na ręce. 
[T]- to jest Darcy/ pokazałaś córkę 
[L]- dzień dobry 

[M i T]- hej słoneczko 
Chciałaś pokazać Darcy okolicę więc zabrałaś ją na plac zabaw. Ona od razu ruszyła do piaskownicy z zabawkami a Ty wszystko sobie przypomniałaś. 
Poznałaś Harre'go 7 lat temu na ich koncercie.Wśród tylu dziewczyn On wybrał właśnie Ciebie na scenę. Zaśpiewał Ci 3 piosenki a potem zabrał za kulisy. Czekałaś tam na niego po koncercie. Zaczeliście się spotykać. Początkowo to była zwykła przyjaźń która przerodziła się w miłość. Po 2 latach zaszłaś w nieplanowaną ciąże mimo że miałaś 18 lat a on 19 nie widziałaś Was razem wychowujących wspólnie dziecko. Zależało Ci bardzo na Harry'm ale nie chcąc mu niszczyć kariery ani życia postanowiłaś o niczym mu nie mówić. Pewnego dnia po prostu spakowałaś się i wyjechałaś informująć jedynie rodziców. W tym partu pierwszy raz się całowaliście nawet na tej ławce. Ale to wszystko to jedynie wspomnienia. 
Twoją uwagę przykuł chłopiec bawiący się z twoją córką. Brunet z wielkimi zielonymi oczami.Rozejrzałaś się aby zobaczyć kto może być jego rodzicem. Nie mogłam uwierzyć w co zobaczyłam a raczej kogo 2 ławki dalej. W własnej osobie Harry Styles a koło niego długonoga blondynka. Wkurzona poszłam do Darcy, zabrałaś jej zabawki, złapałaś ja za rękę i chciałaś już iść kiedy wypadł Ci telefon.Gdy odwróciłaś się po niego za tobą stał Harry z Twoim telefonem w ręku
[H]- proszę / uśmiechnął się podając i telefon
[T]- dziękuje
Chciałaś już odejść, ale złapał Cię za rękę
[H]- to Ty [T.I]
[T]- Fuck, am no tak
[H]- dawno Cie nie widziałem, dlaczego wyjechałaś ? To twoje dziecko ?
[T]- długo by opowiadać. Nieee to koleżanki
[Darcy]- mamusiu pić mi się chce
[H]- mamusiu ?
[T]- no fakt, zapomniałam, jednak moje
[H]- zapomniałaś ?...wiesz am bo ja.........
[Blondynka]-Harry idziemy Tommy jest zmęczony
[T]- ooo to ja też spadam papa
Pomachałaś i odeszłaś i Lili. Wsiadłaś do samochodu, nie wytrzymałaś i łzy same Ci popłyneły
[Darcy]- mamuś dlaczego płaczesz
[T]- co cieszę się że mam tak wspaniałą córeczkę
Wróciłaś do domu, oddałaś Darcy pod opiekę rodziców a sama poszłaś wziąć długą kąpiel a potem położyłaś się do łózka zastanawiając czy długonoga blondynka to dziewczyna, narzeczona a może żona Harre'go i czy to jego dziecko.. Koło 20 rodzice musieli wyjść a Ty zostałaś z Lili. Włączyłaś jakieś bajki i obje je oglądałyście. W pewnym momencie zadzwonił dzwonek do drzwi. Wstałaś z fotela i w krótkim t-shirt i majtkach otworzyłaś drzwi w których stał Harry.
[H]- musimy pogadać
[T]- o czym ?
[H]- o wszystkim
[T]- dobra wejdź
Wpuściłaś go ale aby przejść do Twojej sypialni należało przejść przez duży pokój w którym siedziała Darcy. Harry stał jak wryty i patrzył się na nią
[T]- idziemy ?
[H]- tak
[T]- to o czym chcesz pogadać ?
[H]- ile Twoja córka ma lat ?
[T]- oj tam, nie ważne, może pochwalisz się swoim dzieckiem i dziewczyną ?
[H]- kim ?
[T]- byłeś z nimi w parku
[H]- chodzi Ci o Lucy i Tomm'iego ?. Oni nie są moją rodziną. Lucy to żona Louisa który wyjechał na parę dni a Tommy to jego syn. Zostali sami dlatego opiekuje się nimi,
[T]- aha / uśmiechnełaś się sztucznie
[H]- to powiesz mi coś o sobie ?
[T]- a co chcesz wiedzieć ?
[H]- dlaczego wyjechałaś ? dlaczego akurat teraz wróciłaś ?
[T]- musiałam zacząć wszystko od początku, rodzice chcieli poznać Darcy
Do pokoju weszła nagle Darcy
[D]- mamo, mamo nudzi mi się
[H]- Darcy ile ty masz lat ?
[D]- 4
[H]- a dlaczego akurat Darcy ?
[D]- mamusia opowiadała mi że to ulubione imię moje tatusia
[H]- a gdzie on jest
[D]- na całym świecie ?
[H]- jak to ?
[D]- bo on koncertuje
[H]- a wiesz jak on się nazywa Harry Sty....
[T]- DOŚĆ natychmiast. Darcy idź oglądać bajki
[D]- dobrze mamusiu
[H]- Darcy jest moją córką ?
Nic nie odpowiedziałaś jedynie odwróciłaś się
[H]- [T.I] dlaczego mi nic nie powiedziałaś ?
[T]- ja....nie chciałam niszczyć Ci życia, gwiazda taka jak Ty ma mieć dziecko z kimś takim jak ja ?
[H]- to chyba moja decyzja, nie Twoja. Gdy tylko Cię zobaczyłem wiedziałem że jesteś tą jedyną
[T]- teraz tak mówisz, ale to już bez znaczenia, świetnie daje sobie sama rade w wychowywaniu córki
[H]- mówisz tak, ale nie myślisz o córce która nie ma pełnej rodziny. Ja Cię Kochałem, Kocham i bede Kochać. I nigdy bym cię nie zostawił samą gdybym wiedział że jesteś w ciąży.
Pojedyncza łza spłyneła Ci po policzku
[T]- muszę iść położyć Darcy
[H]- mogę też iść ?
[T]- tak
Zawołałaś córkę która była już w piżamce. Położyłaś ją na łóżku między sobą i Harrym
[T]- To jaki dzisiaj numer
[D]- 4
[T]- okey
Wziełaś telefon i włączyłaś nr.4 piosenki zespołu One Direction. Leżeliście tak koło 30 min. Potem Darcy zasneła, więc wy wyszliście z pokoju
[H]- chce być częścią waszego życia
[T]- jak ?
[H]- tak
Wyjął z marynarki czerwone pudełeczko klęknął i otworzył pudełeczko w którym był pierscionek
[H]- [T.I] czy  uczynisz ten zaszczyt i zostaniesz moją żoną ?
[T]- CO ?
[H]-chiałem to zrobić 5 lat temu ale Ty wyjechałaś, teraz możemy zacząć wszystko od początku
I tak też  się stało. Przyjełaś oświadczyny. 2 lata później wzieliście ślub na którym byłaś ponownie w ciąży tylko tym razem z bliźniakami.


============================================================

 Co o nim sądzicie ? 
Taki hmn...inny za czasów TY 

3 komentarze:

  1. Jakbym już taki czytała.. Albo podobny.. No nie ważne, mnie się podoba . :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ściągnełaś go czy co ale i taj zaje***ty

    OdpowiedzUsuń