sobota, 15 września 2012

♥ IMAGINE ♥ Liam


Dzisiaj miała nadzieje że wrócę trochę szybciej do domu, chciałam poznać okolcie, wynająć jakiś dom i ogólnie zaaklimatyzować się. Rano miała zgłosić się do szefa x-factor podobno wczoraj spodobała się im i chcą podpisać ze mną kontrakt na sezony programu. Praca może nie dawała jakiś kokosów, ale była sprawiała mi ogromną przyjemność pokrywała podstawowe rachunki. Wyszłam ubrana w  http://stylistki.pl/bez-nazwy-192314/ i doszłam w 15 minut. Udałam się do biura szefa głównego który tak jak sądziła Alice zaproponował mi kontrakt. Bez głębszego namysłu podpisała go i ruszyłam do garderoby, aby się przebrać i ruszyć do grupy tanecznej.
Dzsiaj było super, chłopcy są bardzoo sympatyczni. Próbowali z nami tańczyć,a le jakoś nie za bardzo mi to wychodziło. Mają nie ziemski głos i są utaletnowani. Poznałam nawet ich imiona który były dla mnie trochę dziwne ponieważ nigdy nie miała do czynienia kto miał by takie imiona jak oni. Ponownie zauważyłam że przystojniak o imieniu Liam przyglądał mi się uważnie. Bardzo mi to imponowała, lecz nie zamierzałam robić pierwsze kroku tym bardziej że nie po to leciałam taki kawał aby sobie po flirtować. Moim naczelnym cele jest osiągniecie szczytu możliwości jako tancerka. Po 18 zostaliśmy wypuszczeni do domu. Razem z chłopakami przebierałam się w jednej garderobie. Nie robiło to na mnie większego wrażenie. Weszłam i po prostu zaczełam sie przebierać. Widać było jednak że chłopcy nie podchodzili do tego tak samo jak ja. Cała piątka przyglądała się bacznie każdej dziewczynie po kolei. Ja stałam najdalej dlatego wiedziałam że będę ostatnia. Pomyślałam sobie że nie dam się im tak łatwo i starzłam się jak najszybciej ubrać. Kiedy ich wzrok zbliżał się do mnie stałam już przebrana z torbą na ręku. Serdecznie się uśmiechneła i im pomachałam, następnie opuściłam sale i wyszła z budynku. Szłam bardzo szybko ponieważ było dość zimno a ja miała na sobie jedynie bluzeczkę i sweter. Usłyszałam za sobą kroki, natychmiast się odwróciła i ujrzałam Liama
- heej Daniel / powiedział słodko 
- hi Liam / odpowiedziałam
- bo wiesz w szatni wyszło głupio i chciałem Cię przeprosić, mam nadzieje że się nie gniewasz 
 - Liam jasne że nie, nawet to było zabawne patrzeć na Was gapiących się i śliniących. Ale muszę już lecieć bo jest mi bardzo zimnoo / odpowiedziała 
- hahaha, rozumiem. Wiesz co trzymaj załóż to będzie Ci ciepło, a co byś odpowiedziała gdybym Cię odprowadził ??? / spytał podając mi kurtkę 
- będzie mi bardzo miło / uśmiechnęłam się i założyłam kurtkę na siebie
Szliśmy do hotelu cały czas śmiejąc się i gadając. Liam dużo o sobie opowiadał,  ja raczej wolałam się. Gdy doszlismy na miejsce, zaprosiłam chłopaka do środa. Zrobiłam kolacje i włączyłam jakiś film. Było bardzo miło i wydawało się że znamy się od lat. Po jednym filmie włączyłam jeszcze jeden i następny i kolejny. Następnymi przekąskami zajął się Liam który świetnie gotuje. Gdy spojrzałam na zegarek była 2;40 a.m. Zaproponowałam więc aby Liam przenocował u mnie. Po chwili namysłu zgodził się.  Położył się w salonie a ja poszłam spać do sypiali. Długo o nim myślałam i chyba mnie zauroczył.


-------------------------------------------------------
Cz esc trochę krótka a;le następna będzie dłuższa. 
Następny imagin  będzie już ostatnią częścią 
Co byście powiedzili na kolejny imagin z HARRYM ????
Aha i jak Wam podoba się ta część, chyba nie za bardzo mi wyszła ?????

2 komentarze:

  1. Super! Bardzo chętnie z Harrym a potem z Zaynem <3 :) Pisz dalej :)

    OdpowiedzUsuń