sobota, 7 lipca 2012

♥ IMAGINES ♥ Cz2.






2) 
Heej Jade :*                                                                                                                                Mam Ci tyle do opowiedzenia. Przede wszystkim świetnie bawię się z mamą i Tom'em, zrobiłam sobie bezsensowne nadzieje że poznam bliżej chłopców. Spędziłam z nimi tylko trochę czasu pierwszego dnia a teraz w ogóle prawie ich nie widzę. Moim marzeniem było aby zaprzyjaźnić się z nimi, szczególnie iż moja mama bardzo dobrze się z nimi dogaduje. Przez tych kilka dni jedynie (chociaż mimo okoliczności było extra) codziennie chodziłam na basen z "rodzicami" chodź kilka razy widziałam chłopaków i muszę przyznać że zauważyłam iż loczek przyglądał mi się z uwagą , albo gdy któryś z chłopaków zauważyli mnie dawał Harre'mu znaki. Znasz mnie jestem jebnięta i może TO WSZYTKOOO SOBIE WYMYŚLIŁAM dobra nie ważne kończę papapa                                                                  Buziaczki LiLi ;*
3)
Heejka Jade
 Dzisiejszy dzień przejdzie chyba do moich
NAJLEPSZYCH W ŻYCIU. Ostatnio pisałam że nic sie nie dzieje, za to dzisiaj działo się mnustwooo rzeczy...xd .Dobra to zacznę od tego jak się obudziłam ! ! ! 
Około 10;00 ktoś zapukał do drzwi, zaspana w pidżamce z Hello Kitty wstałam i poszłam odtworzyć drzwi ( wiedziałam że nikt inny nie otworzy bo nikogo innego nie ma, pojechali na jakieś badania z Lux ). Kiedy już je otworzyłam nie mogłam uwierzyć kto ukazał się moim oczom.


  • [H]- siema słonko Tom powiedział że zostajesz sama, więc obiecaliśmy im że zaopiekujemy się Tobą
  • [J]- to bardzo miłe, ale ja jestem dużo i dam sobie rade 
  • [H]- tak łatwo się mnie nie pozbędziesz, mogę wejść / i zbliżył się do mnie 
  • [J]- jasne / i zaprosiłam go do środka 
  • [H]- leć się ubierać, chyba że chcesz iść w tym 
  • [J]- nie rozumiem
  • [H]- zabieramy Cię na cały dzień
  • [J]- ale nie chce Wam robić problemów 
  • [H]- przestań, nawet tak nie myśl 
Jedynie się uśmiechnełam i poszłam do łazienki. Włosy zostawiłam rozpuszczone, lekko się umalowałam i założyłam http://stylistki.pl/bez-nazwy-173839/. Potem szybko wyszłam
  • [H]- pięknie wyglądasz / zaczął zbliżać się do mnie a ja coraz intensywniej czułam jego boskie perfumy
  • [J]- dziękuje  / i zaczęłam się uśmiechać, i chyba się zarumieniłam 
  • [H]- LiLi bo ja chciałem........am....no wiesz..skoro jesteśmy we dwoje to pomyślałem że zapytam czy....( i w tym momencie do pokoju wszedł Louis i Liam )
  • [L]- jesteście gotowi 
  • [J]- taak, ale na co?
  • [H]- zobaczysz / i złapał mnie za rękę, ale tak że żaden z chłopaków tego nie widział bo moja rękę
  •  znajdowała się z tyłu koło pleców, a ja jedynie się uśmiechnęłam
  • [L]- to chodźcie idziemy 
Wyszłam z pokoju i razem z Liam'em, Louis'em i Harrym kierowałam się po za obszar  hotelu. Czułam na sobie wzrok kilkudziesięciu oczu. Nie wiedziałam co zrobić, nienawidziłam kiedy duża liczka osób gapi się na mnie. Poczułam się nie zręcznie i Harry chyba to zaułważył
  • [H]- ej...co się stało ?
  • [J]- nic, a dlaczego pytasz ? / udawałam że wszystko jest okey 
  • [H]- nie oszukasz mnie, znam Twoją mamę a Ty jesteś taka sama, to powiesz mi co się dzieje ?
  • [J]- Ci wszyscy ludzie patrzą się strasznie na mnie, to irytujące 
  • [H]- ej...nie przejmuj się, chciał bym Cię teraz przytulić, ale zaczną się jeszcze bardziej patrzyć, chyba że tak bardzo Ci to nie przeszkadza ? / poruszył tak słodko brwiami 
  • [J]- w sumie, nie jest tak źle / po tych słowach spojrzał na mnie i przytulił mnie. Uścisk był taki przyjemny. Harry przytulił mnie bardzo delikatni a za razem ostro
  • [H]- już lepiej ?
  • [J]- taaak / uśmiechnełam się 
Po całej SWEET sytuacji chłopcy zaprowadzili mnie do samochodu który stał przed Hotelem. Auto było ogromne, bardzo stylowe i całe czarne. W środku siedziała reszta chłopaków. Przywitali się ze mną, ale nadal nikt nie chciał zdradzić celu naszej wycieczki. W samochodzie cała piątka się wydurniała, byłam aż w szoku że kierowca nie zwraca im uwagi. Oni są na prawdę świetni. Mimo całej SŁAWY są normalnymi nastolatkami ( o ile ich zachowanie można nazwać normalnym) Po dobrych 30 minutach  dojechaliśmy gdzieś, ale nie wiedziałam gdzie iż szyby były pokryte czymś czarnym nie pozwalającym zobaczyć świat zewnętrzny. Kiedy opuściłam samochód moim oczom ukazał się samolot
  • [J]- wyjaśnicie mi co to wszystko ma znaczyć ?
  • [Z]- nie bój się, Tom i Lou wszystko wiedzą
  • [J]- super że chociaż oni są poinformowani 
  • [H]- nie denerwuj się to ma być niespodzianka, aha tu masz walizkę z rzeczami bo zostajemy tam na dłużej, tylko się nie gniewaj  / i pocałował mnie w policzek 
  • [J]- nie gniewam się, jestem jedynie zaskoczona / i uśmiechnełam się 
  • [N]- to extra, wchodzimy 
Samolot był jakiś mały wiec nawet ja typowa blondynka (gdyż wiesz że wszyscy się ze mnie śmieli iż jetem głupią blądynką) kapnęłam się że musi to być prywatny samolot. Chłopcy byli obeznani i pokazali mi gdzie spendzę następnych 5 godzin. Uradowana byłam kiedy okazało się iż ku mojemu boku będzie Harry. Duzo gadaliśmy, on jest bardzo zabawny i TAKI SŁODKI. Po 3 godzinach rozrywki moje oczy same zaczęły się zamykać i zasnełam.
Obudziłam się po jakiejś godzinie i ujrzałam uroczy widok nie mogłam się powstrzymać i zrobiłam  SŁIT FOCIAKI  ha ha ha hue hue hue hi hi hi 
I ponownie zapadłam w błogi seen. ;-)
Obudził mnie Harry słodkim pocałunkiem w policzek koło godziny 16;00 i bez słów wysiadłam z samolotu i udałam się z nimi do nowego Hotelu. Okazało sie że wszyscy w 6-stke mamy pokój. SUPEEER ale teraz bez żartów ja z 5-cioma chłopakami . Kiedy już zobaczyliśmy swój pokój poszliśmy żeby coś zjeść. Posiłek  był cudowny bo pizza, Niall na prawdę dużo je, ale w ogóle tego po nim nie widać. Potem ja wróciłam do pokoju a chłopcy zostali. Położyłam się z łóżku i odpoczywałam. Nadal nie mogę uwierzyć że jestem w tak magicznym miejscu z MOIMI IDOLAMI to takie mało prawdopodobne. Ja ZWYKŁA FANKA.Długo nie byłam sama bo przyszedł do mnie Harry i zaproponował abyśmy obejrzeli jakiś film. Razem położyliśmy się na ogromnym WYGODNYM, 2-osobowym łóżku i oglądaliśmy pierwszą i drugą część Strasznego Filmu. Potem film mi się urwał i zasnęłam w ramionach Harrego ;-) 
============================================================
JEŻELI TO CZYTACIE TO PAMIĘTAJCIE ŻE TU PISZE RZECZY DOTYCZĄCE TEKSTU I SĄ WAŻNE. CHCIAŁAM POWIEDZIEĆ ŻE TO CO NAPISAŁAM A MIANOWICIE "GŁUPIA BLONDYNKA"  TO BYŁ TEKST TYLKO W TEKŚCIE I NIE CHCIAŁAM NIKOGO TYM OBRAZIĆ TYM BARDZIE ŻE JA SAMA JESTEM W TYM MOMENCIE BLONDYNKĄ. a TERAZ TROCHĘ O CZYM INNYM JEŻELI WAM SIĘ PODOBAŁO TO PROSZĘĘĘ KOMENTUJCIE ;-)

4 komentarze:

  1. Na prawdę bosko Ci to wyszło. Fajnie piszesz. <33

    OdpowiedzUsuń
  2. super..będzie 3 część ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, tak będzie koło 5 części ;-)

      Usuń