niedziela, 17 czerwca 2012

ZAYN ♥ #2

Zayn ♥


[Z]- CO TY ROBISZ ?
[TY]- a ty puść mnie, natychmiast 
[Z]- chyba żartujesz / potem przyciąga Cię w swoją stronę 
[TY]- proszę zostaw mnie / i starasz się wyrwać 
[Z]- nie ma mowy, chociaż porozmawiaj ze mną 
[TY]- ale o czym ? / przestajesz się wyrywać 
[Z]- dlaczego chcesz to zrobić ?, ale na początek jestem Zayn a ty ? / schodzicie z mostu i powadzi Cię do parku 
[TY]- ja jestem [T.I]  ale ostrzegam że to nie jest interesująca, ani wesoła historia 
Siadasz na przeciwko Zayn'a nie patrząc mu w oczy tylko w duł i opowiadasz mu swoją "ujmującą historię" co jakiś czas zerkając na chłopaka który widać uważnie Cię słuchał.Gdy skończyłaś spojrzałaś mu w oczy. 
[Z]- wiesz że powinnaś wrócić do siostry prawda ?
[TY]-teoretycznie tak, ale co mam zrobić i powiedzieć ? nawet nie mogę się nią zająć
[Z]- pojedz do niej i na początku spędź z nią trochę czasu, a co do potrzeb materialnych to powinno Ci na jakiś czas wystarczyć  /  wyciągnął plik pieniędzy i podał Ci je 
[TY]- ja nie mogę tego przyjąć 
[Z]- możesz a nawet musisz, aby zapewnić swojej siostrze udane dzieciństwo 
[TY]- dobrze nawet jak to przyjmie co wystarczy na jakiś czas, a kto przyjmie kobietę bez wykształcenia i w dodatku w ciąży ?  / pojedyncza łza spłynęła po twoim policzku 
[Z]- na pewno coś się znajdzie / nagle zadzwonił jego telefon chłopak przeprosił Cie i oddalił sie nie daleko, ty korzystając z okazji uciekasz nie biorąc pieniędzy.
Sama nie wiesz co zrobić w końcu Zayn chyba ma rację. Wracasz do domu pakujesz do walizki to co Ci zostało i bierzesz ostatnie pieniądze. Udajesz się na lotnisko. Udaje Ci się kupić najtańsze bilety do Polski. Pod czas lotu myślisz o chłopaku. dlaczego ktoś w ogóle się tobą zainteresował a w szczególności ktoś tak przystojny. Po dłuższych namysłach uświadamiasz sobie ze gdzieś widziałaś tego chłopaka. Ale no cóż nie możesz sobie przypomnieć. Resztę lotu zastanawiasz się co powiesz siostrze. Po 3 godzinach jesteś na lotnisku w Warszawie. Zamawiasz takxi i jedziesz nią pod dom babci i twojej siostry. Gdy stoisz pod domem robisz wielki wdech i pukasz do drzwi. Ktoś się zbliża a tobie wali bardzo serce. Drzwi się otwierają a w nich staje twoja młodsza siostra.
[TY]-hej, przepraszam za wszystko na prawdę, ja nie chciałam. Błagam wybacz mi proszę / siostra patrzy się na ciebie a po chwili zaczyna płakać i przytula się do Ciebie
[T.S]- już myślałam że zrobisz coś głupiego
[TY- chciałam, ale ........
[T.C]- co ona tu robi, z listu wynikało że...../  przerywasz jej 
[TY]- gdzie jest babcia ?
[T.C]- słonko ona umarła kilka dni temu, dlatego ja przyjechałam sie opiekować twoja siostrą 
[TY]-CO ?
[T.S]- wejdź to wszystko Ci opowiem 
Tak robisz wchodzisz ciocia pokazuje Ci gdzie teraz będzie twój pokój, siadasz w nim i obie z siostrą opowiadają i co stało się z babcią. Po napiętej rozmowie ciocia informuje że wychodzi skoro ma się kto zająć [T.S] a ty kładziesz się i idziesz spać po meczącym dniu.
NASTĘPNEGO DNIA 
[T.S]- wstawaj, wstawaj, wstawaj 
[TY]- co się stało ?
[T.S]- ktoś do Ciebie przyszedł ?
[TY]- co ? ale nikt nie wie że jak tu jestem 
[T.S]- nie gadaj tylko wstań
Zaspana wstajesz i w majtkach i koszulce idziesz do salonu w którym znajduje się gość. Nie możesz uwierzyć kto przed tobą stoi 
[TY]- co ty tu robisz ? skąd wiesz gdzie mieszkam ? jak tu dotarłeś ?
[Z]- musiałem sprawdzić czy nie zrobisz niczego głupiego / podchodzi po ciebie i delikatnie i nie pewnie Cie całuje 
[T.S]- to ja zostanę was samych / i wychodzi 
[TY]- ale jak ?
[Z]- dla chcącego nic trudnego, ale tak na prawdę przyleciałem zobaczyć czy wszystko jest dobrze z tobą, dzieckiem i twoją siostrą, sprawdziłem bo mam dojścia, przyleciałem tym samym samolotem co ty / i przytulił Cię 
[TY]- dlaczego tak się mną przejmujesz ?
[Z]- z 2 powodów 
1) bardzo mi się podobasz, ale nie chodzi jedynie o wygląd ale również o charakter 
2) moja matka popełniła samobójstwo zostawiając mnie i moje rodzeństwo, nie chciałem aby ktoś przeżył to co my 
[TY]- dziękuje, za uratowanie mi życia , a co będzie dalej ?
[Z]- ubieraj się i idziemy w 3 lub 4 na śniadanie a potem zobaczymy 
3 LATA PÓŹNIEJ 
Aktualnie jesteś Panią Malik tak jak twoja siostra i 2 waszych dzieci. Mieszkacie w Londynie, ty zajmujesz się wychowaniem dzieci [T.S] chodzi o gimnazjum, najmłodsze pociechy siedzą w domu razem z tobą a Zayn daje koncert razem z One Direction którzy mieszkają razem z Wami 


====================================================
Nie jest to jakieś super, ale najgorsze chyba tez mi nie wyszło. Proszę o komentarze nawet negatywne abym wiedziała co mam zmienić, one na prawdę pomagają i dają wenę. Następny rozdział będzie pewnie nie wcześniej niz za tydzień w niedziele, ponieważ wyjezdźam jutro na wycieczkę i wracam dopiero w sobotę. I nie wiem czy w naszym ośrodku będzie internet ;-< 







5 komentarzy:

  1. To chyba częściowo na podstawie mojego pomysłu? ;-)) Czy się mylę? Tak, czy inaczej super! Fantastycznie to opisałaś :-) W ogóle bardzo mi się podobają Twoje imaginy :-) Czekam na następny ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak dokładnie ten imagin powstał tak na prawdę dzięki tobie i twojemu genialnemu pomysłowi za który bardzo dziękuje ;*

      Usuń
  2. Świetny imagin. Fajne zakończenie wymyśliłaś ;D Czekam na nowy i było by super gdybyś napisała jakiś wesoły imagin o Niallu <333
    Życzę weny ;****

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebisty blog! Załuje, że dopiero teraz znalazłam! Zapraszam do lajkowania! https://www.facebook.com/OneDirection.Imaginy.Alex.Jaga

    OdpowiedzUsuń