czwartek, 14 czerwca 2012

ZAYN ♥ #1

Zayn ♥

Koniec, The End, Final, Ende, конец, Fin, Slutt,
Nie wiem jak inaczej powiedzieć koniec. Znam wiele języków, różne kultury i obyczaje. Zawsze uczono mnie że potęgą jest wiedza i umiejętności aby tą wiedzę wykorzystać. A kobiety maja dodatkowe atuty i powinny z nich korzystać. Ja zawsze to robiłam. Dążyłam do celu po trupach, aby osiągnąć upragniony cel i posiąść to o czym marze. Na świecie nie było rzeczy której nie mogła bym mieć. A wszystko co miałam zawdzięczałam jedynie sobie. W wieku 20 lat osiągnęłam i przeżyłam więcej niż  niektóre osoby po 70-tce.
ALE CO Z TEGO ??? PO CO TO ??? To wszystko czego uczono mnie przez 20 lat po prostu przepadło.
 Teraz wszystko straciłam . W jednej chwilki miałam WSZYSTKO o czy marzyłam a w drugiej NICZEGO nie miałam.
Piszę ten list który mam nadzieje że trafi kiedyś do mojej młodszej siostry którą pragnę przeprosić. Jestem wredną suką wiem. Gdybym mogła cofnąć czas zrobiła bym to, ale nie mogę. Zniszczyłam CI życie, gdyby nie ja rodzice nadal by żyli. Wiem ze bardzo chciałaś dowiedzieć się co się stało proszę oto wyjaśnienia. 
Gdy skończyłam 18 lat i wyjechałam, szukałam pracy. Było mi bardzo ciężko. Jedyne do czego się nadawałam to dziwka, ale już wole być bezdomna i biedna. Mam swoją godność. Nowe osoby które poznałam zaproponowały mi bardzo atrakcyjny układ zarabiania pieniędzy. Zgodziłam się. Praca polegała na pilnowaniu aby marihuana rosła sobie spokojnie w ogródku który dostałam ( to znaczy dostałam dom i ogród za darmo aby w nim mieszkać i opiekować się roślinką ) Dodatkowo zarabiałam pieniądze. Mnóstwo kasy. Zwiedziłam cały świat, poznałam wiele sław. Dobrze się bawiłam i wykorzystałam wszystko czego się uczyłam przez 18 lat. Rodzice jednak mieli rację, moja wiedza była ogromna. Warto było cie uczyć ( o ile można było nazwać to nauką bo wiedza sama wchodziła mi do głowy. Niestety policja dowiedziała się o tym co robię i mnie aresztowała. Niszcząc roślinę. Rodzicom udało się wyciągnąć mnie z więzienia. Poznałam chłopaka zakochałam się, chciałam założyć rodzinę nawet zaszłam w ciąże  ale kiedy dealerzy dowiedzieli się o tym co zrobiła policja chcieli pieniędzy których nie miałam dlatego zabili rodziców i mojego narzeczonego.


Znasz całą prawdę i nie wiem co dalej powiedzieć. Resztę znasz. Ty w Polsce z babcią a ja w Londynie. Chciała bym się tobą zająć, ale nie mam jak. Nie mam pieniędzy, domu niczego więc nie mogła bym zapewnić Ci odpowiedniego życia dlatego postanowiłam zakończyć to wszystko. Moje nędzne życie. Przepraszam i pamiętaj że CIĘ KOCHAM                                                                       [T.I]  ;* ;* ;* 

Spojrzałam jeszcze raz na list. Ucałowałam go i poszłam na pocztę wysłać. Następnie wróciłam do domu i spojrzałam w lustro mówiąc ' Należało Ci się " Spojrzałam jeszcze raz na zdjęcie chłopaka, na USG i wyszłam z domu. Udałam się na most z którego postanowiłam skoczyć. Skok planowałam od dawna. Chciałam chodź przez chwilkę lecieć zobaczyć jak to jest. Zawsze tego zazdrościłam ptakom. Weszłam na most,  przeszłam przez barierkę i spojrzałam w dół  " Mmm daleko ha będę długo leciała " powiedziałam głośno do siebie. Złapałam oddech i chciałam skoczyć, lecz ktoś mnie złapał za ręke.

---------------------------------------------------------------------------------
Wiem że skończyłam w głupim momencie i że imagin miał być o Zayn ( cd. będzie cały o nim )  , ale dzisiaj już nie miałam czasu piać bo muszę iść szykować sukienkę na bal gimnazjalistów który mam jutro, dlatego cd. imaginy będzie w sobotę i to będzie ostatni na jakiś czasu. Ponieważ w poniedziałek wyjeżdżam na wycieczkę klasową i wracam w sobotę. Na pewno jak wrócę wstawię imaginy które napisze na wyjeździe. Dobra nie będę Was zanudzać. ;-) Mam tylko nadzieje że imagin się podoba  ;->

2 komentarze:

  1. OMFG trochę się popłakałam piękny ale smutny mam nadzieję że przynajmniej z Happy Endem;)

    OdpowiedzUsuń