niedziela, 13 maja 2012

OSTATNI 27 rozdział

Evelina- Z Niallem często się spotykam jest on moim najlepszym przyjacielem i często się spotykamy. Postanowiłam skupić się na nauce. Jestem jedną z najlepszych uczennic, ale nie jestem jakimś kujonem. Mam również wielu przyjaciół, ponieważ stałam się dużo milsza dla ludzi i wyszło że się opłaca. Mieszkamy z tatą, jego nową narzeczoną i jej synem ( rok starszym bardzo przystojnym ) i kto wie może coś z tego wyjdzie, ale jakoś nie nakręcam się na to.

Paulina- Kochany Zayn nie miał dla mnie czasu ponieważ budował dla nas dom. Chciał jak prawdziwy mężczyzna zbudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna. Hahahah zaczął od domu i chciał go sam zbudować. Po długich rozmowach doszliśmy do wniosku że jednak zatrudni ludzi którzy mu pomogą. I się udało szybko ponieważ już w nim mieszkamy i jest super jak nigdy. Zayn nie pracuje tak długo , a jak chodzę do szkoły, ale już nie długo ponieważ jestem w ciąży z bliźniętami.

Alexandra- Na Hawajach jest super, szczególnie że już pierwszego dnia jak się wprowadziliśmy Harry poprosił mnie o rękę oczywiście się zgodziłam. Aktualnie postanowiliśmy zostać to i cały czas mieszkamy. Aha zakończyłam naukę ( ponieważ da się ) Menager 1D zatrudnił mnie jako makijażystkę i nie długo zaczynam pracę ponieważ chłopcy za 3 miesiące ruszają w Turne po Europie .

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mam nadzieje że się nie zawiedliście na końcówce. Dziękuje wszystkim którzy czytali mojego opowiadanie. I mam nadzieje że będziecie czytać następne nowe. Postanowiłam zgodnie z większością sondy na tym blogu prowadzić IMAGINY a na nowym założę nowe opowiadanie. I to chyba tyle jeszcze jaz wszystkim dziękuje :*

4 komentarze:

  1. szkoda że skończylaś bloga ale koniec i tak super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatni. Hmmm... Trochę szkoda, ale tak bardzo nie żałuję. To znaczy, żałuję, ale chodzi o to, że jest nowy blog i imagine'y, więc pewnie jeszcze wiele razy będę miała okazję, czytać Twoje dzieła ;-)) Nie no, fajnie się zakończyło :-) Trochę szkoda Evel i Niall'a, ale poza tym... Super :-) Dzisiaj już totalnie nie mam siły, ale od jutra zabieram się za czytanie Twojego nowego bloga :-) Hmmm... Chyba to jedyny mój komentarz, do rozdziału, którego nie zakończę słowami ,,Czekam na next" ;-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale się skończyło. Szkoda że opowiadanie się skończyło, ale od czasu do czasu wpadnę by poczytać imagin'y. Nie przepadam z nimi, ale tobie one wychodzą wspaniale. Zacznę czytać twojego nowego bloga. Podziwiam twoją pracę. Blog wyszedł super i widać że masz talent do pisania. Nie wiem dlaczego ciesze się że Evel nie ułożyło się z Niall'em, ale cóż każdy ma inne zdanie... Jeszcze raz podziwiam. <33
    Jeszcze jak byś miała ochotę poczytać bloga o 1D w wykonaniu mojej koleżanki to zapraszam :
    http://i-need-you-onedirection.blogspot.com/
    i drugiej koleżanki:
    http://heavenlytenderness.blogspot.com/
    nie jest o 1D, ale o życiu prywatnym bardziej, wspomniała tam o mnie(Sandrze). Jak byś chciała coś przeczytać i skomentować to bym była wdzięczna.
    Buziaki. ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. wow 16 lat i domy,dzieci,śluby no ale opowiadanie piekne !!!

    OdpowiedzUsuń