sobota, 14 kwietnia 2012

Rozdział 16

*Ola
Lot trwał ponad 1,5 godziny w Polsce byłyśmy koło 11;30. Znowu strasznie się bałam, ale te dwie wariatki udając że dają mi jakieś cukierki dały coś po czym przespałam prawie cały lot.
- miśka wstawaj- usłyszałam
- miśka ?.... dawno tak do mnie nie mówiłyście  - odpowiedziałam
- ej miśki  jesteśmy już w Polsce więc może zaczniecie gadać po Polsku co wy na to ? - spytała Paula
- dobry pomysł - odpowiedziała tym razem po Polsku Evel
A ja wypięłam język Paul. Potem zaczęłyśmy wychodzić z samolotu i wgl. Długo szukałyśmy bagaży a potem wyjścia więc lotnisko opuściłyśmy koło 12;00. Zamówiłyśmy sobie taxówe, która najpierw odwiozła Paula potem Evel a na końcu mnie bo mieszkam najdalej. Weszłam do domu który najwidoczniej był pusty.
- cześć - krzyknęłam, ale nikt mi nie odpowiedział
Weszłam wiec na piętro kierując się do swojego pokoju. Boże jak ja dawno nie widziałam swojego kochanego pokoju, który przypomina mi całe dzieciństwo. Położyłam się na łóżku i napisałam sms-a do Harrego.
^^ Właśnie weszłam do domu który jest zupełnie pusty. lot nie była taki zły ponieważ go przespałam te wariatki dały mi coś dzięki czemu spałam. Kocham Cię XoXo
Czekałam na odpowiedz i tak na chwilkę zamknęłam oczy aż w końcu usnęłam.
*Evel
Gdy tylko otworzyłam drzwi wszyscy się na mnie rzucili i  przytulili mnie. Potem poszłam do swojego pokoju a mama za mną i opowiedziałam jej o Niallu. Ona pochwaliła mi się nową pracą w reali show w którym pracuje mama Oli, a ona będzie pracować jako jury w Top Model. U sumie dobrze bo dawno nie miała kontaktu z ludźmi z jej branży. Gadałyśmy tak do 15;00 a potem Maks i Magda poprosili mnie abym opowiedziała im jak tam u taty i jak wygląda życie w Londynie z nimi natomiast rozmowa trwała do 20;00 potem dali mi spokój więc poszłam się umyć i poszłam spać.
*Paula
Przez ten stres związany z Zayn byłam zmęczona i gdy weszłam do domu od razu pobiegłam do swojego pokoju. Nie musiałam długo czekać na zainteresowanie.
- cześć - powiedziała mama wchodząc do mojego pokoju
- haj, sorrki że się nie przywitałam, ale jestem strasznie zmęczona - powiedziałam smutno
- rozumiem, odpocznij sobie a ja przygotuje coś do jedzenia -  powiedziała mama
- okey - odpowiedziałam
Mama zrobiła spaghetti, a potem opowiedziałam jej wszystko była to dla mnie bardzo trudna rozmowa dla mamy chyba też. Poradziła mi abym szła za głosem serca, co nie jest takie proste. Potem znowu rozmyślałam o tym w samotności, następnie oglądałam zdjęcia z dzieciństwa. Potem została mi kąpiel i sen.
*Ola
Rano o 8:00 ktoś wszedł do mojego pokoju i pocałował mnie w policzek, gdy otworzyłam oczy zobaczyłam tatę.
- czyżby z Londynie ludzie się nie myli ? - spytała tata patrząc że nie jestem w piżamie
- czekałam na Was aż zasnęłam - wystawiłam mu język
- przepraszam, mama ma  ostatnio dużo pracy ponieważ od niedawna jest stylistką w Top Model a ja pracuję z jakimiś szczeniakami nad nowymi piosenkami - odpowiedział tata
- spoko, nic się nie stało - powiedziałam wstając z łóżka
- u nas dużo się zmieniło, ale nie tak dużo jak u Ciebie, jesteś wszędzie - po tych słowach rzucił mi na łóżko 3 młodzieżowe pisma
-> TWIST
-> BRAWO
-> FUN CLUB
Na których oczywiście byłam na okładce razem z Harrym umazani lodami, trzymając się za ręce i całując
- am...tato ja Ci to wyjaśnię - próbowałam coś z siebie wydusić
- pogadamy za pięć minut jak zejdziesz na śniadanie - powiedział wychodząc

Miał być wczoraj ale miałam problem z internetem ;-(
Mam nadzieje że rozdział udany, proszę o komentarze ;-)

1 komentarz: