wtorek, 27 marca 2012

Rozdział 8


Rano obudziłam się koło 11;00 Paula jeszcze spała, nie wiem jak to zrobiłam, ale kiedy wstałam łóżko się zapadło a Paula wylądowała na ziemi. Zaraz po tym jak skończyłam się śmiać pomogłam jej wstać. Założyłyśmy szlafroki i zeszłyśmy na dół do kuchni. 
- Paula zrobiłem Ci śniadanie- krzyknął Zayn
- dziękuje, nie trzeba było- powiedziała Paula
- to żaden problem- uśmiechnął się do niej
- smacznego - powiedziałam ironicznie 
- dla ciebie ja mam śniadanie słońce- powiedział troskliwie Harry
- ooo dziękuje, ale ja tylko żartowałam -wytłumaczyłam się
Zaczęłam jeść razem z Harrym kiedy usłyszałam głośny chichot
- tak, tak, tak, tak,- głos należał do Pauliny
Okazało się że Zayn poprosił Paule o chodzenie przy pomocy śniadania. To było naprawdę uroczę. Zaraz po tej sytuacji na dole pojawili się państwo Horan .
- jak spędziliście noc- spytał Harry
- dobrze nawet bardzo - odpowiedzieli chórem
- cicho coś było- skomentowała Paula i wszyscy parskneli śmiechem
- ha ha ha umiemy być dyskretni- powiedział Niall
- a szczegóły pozostawimy dla siebie - dodała Evel
Śniadanie było pyszne. Zaraz po nim chłopcy postanowili oprowadzić nas po Londynie. Chłopcy sprzątali po śniadaniu a my poszłyśmy na górę odświeżyć się i ubrać.  Evel ubrała się w http://stylistki.pl/bez-nazwy-166363/  Paula założyła http://stylistki.pl/32-166264/ a ja http://stylistki.pl/czekoladowe-szalenstwo-166347/. Potem zaczełyśmy lekko się malować. Łazienka była uchylona a zza drzwi było słychać jakieś śmiechy. Chłopcy naśladowali nasze ruchy i udawali że również się malują
- ha ha ha bardzo zabawne- powiedziała opryskliwie Evel
- a czego innego się po nas podziewałaś- wykrzyknął Lou i cała 5 poszła się przygotowywać do wyjścia.
Po 10 min wszyscy byliśmy gotowi. Chłopcy kupili całodzienne bilety na autobus i mogliśmy jeździć po Londynie cały dzień. Zwiedziliśmy Pałac BuckinghamBig Ben, London Eye,
Katedra Świętego Pawła Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud, było super. Po 4 godzinach wszyscy zgłodnieliśmy a szczególnie Niall ale i tak długo wytrzymał bez jedzenia szok. 
- nie ja już nie dam rady jestem strasznie głodny- powiedział Niall
- dobra, dobra to idziemy do KFC co wy na to - spytał się nas Zayne
Wszyscy się zgodzili  my poszłyśmy zająć miejsca a chłopcy poszli zamówić jedzenie. Gdy chłopcy podeszli do nas z jedzeniem myślałyśmy początkowo że to jakoś żart bo nie mogłyśmy uwierzyć że nasza 8 jest w stanie zjeść to wszystko.
- wykupiliście cały zapas jedzenia- powiedziała zdziwiona Evel
- ha ha ha nie no co ty, jeszcze zobaczysz wszystko to zjemy- powiedział Zayn całując ją w czoło.
Rzeczywiście miał rację bo po 40 minutach nic już nie było na stole po za papierkami.Po zjedzeniu chłopcy zaczęli coś sobie szeptać i nagle przemówił Harry.
- dziewczyny mamy dla Was propozycję- powiedział poważnie
- na pewno Wam się spodoba dodał Zayn
- a więc.........- Liam nie zdążył dokończyć ponieważ jakaś walnięta fanka zauważyła chłopców i zaczeła krzyczeć i piszczeć.Po chwili zrobił się wielki cyrk. Chłopcy nie chętnie zaczęli robić sobie zdjęcia i rozdawać autografy. 
- przepraszamy dziewczyny- wydusił Lou
- spoko, rozumiemy, nie obraźcie się ale wracamy do domu- powiedziałam stanowczo
- zostańcie to zaraz się skończy- próbował nas przekonać Niall
- wątpię w to- powiedziała opryskliwie Evel
Chciałyśmy się pożegnać ale te walnięte wiedzmy nie dały nam dojść do chłopców. Bez słowa wyszłyśmy i pokierowałyśmy się w stronę naszego domu. Po powrocie każda z nas wróciła do swojego pokoju z którego nie wychodziłyśmy. Potem jedynie na MTV chłopcy byli jako gwiazdy które mają dobry kontakt z fanami. Dobrze że oni przynajmniej się fajnie bawili a przynajmniej tak wyglądali bo nam było przykro. Przez cała noc myślałam o tym co chłopcy chcieli nam powiedzieć.

Bardzo proszę o komentowanie im będzie więcej komentarzy tym będę miała więcej motywacji aby pisać następne ;-)

4 komentarze:

  1. No więc tak...
    Opiszę to w trzech słowach:
    " Kocham twoje opowiadanie!"
    I oczywiście czekam na nexta.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zajebiste kiedy next rozdział ???

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham,kocham,kocham i jeszcze raz kocham

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie opowiadanie. Nie wiem co jeszcze powiedzieć. Pewnie żeby przeczytać je całe to zarwę całą noc ale co mi tam, dla takiego bloga warto.

    OdpowiedzUsuń